# Banda rzecze

To samo co w innych mediach, ale lepiej i mądrzej.

Join us in creating excitement, metodyka zuchowa dla dorosłych?

with 6 comments

Join us in creating excitement, metodyka zuchowa dla dorosłych?

Przez ostatnie kilkanaście tygodni w Wrocławiu udało mi się w końcu pogodzić z istnieniem w Polsce licznych piramid, JUICE`ów i tym podobnych. Sądziłem, że mam już za sobą czasy pląsów.

Wysokie zarobki, elastyczny czas pracy, możliwość szybkiego awansu, możliwość rozwoju osobistego, to wszystko i wiele więcej znajdzie się w ogłoszeniu gdzie prężnie rozwijająca się firma (polska lub międzynarodowa) szuka nowych pracowników. Wymagane jest tylko zaangażowanie i komunikatywność – no bo jak bez tego wciskać innym ludziom totalny kit.

O rozmowach kwalifikacyjnych i ankietach osobowych szkoda pisać chociaż, przy wypełnianiu po raz n`ty ankiety gdzie podaje informacje z CV jest nieco uciążliwe. Potem wykład od jakiegoś „lidera” o zarobkach od 2k do 50kzł, czasem do 300k i strukturze awansu.  Jak nam się już uda przekonać menadżera firmy, że to właśnie my powinniśmy dostać stanowisko a nie 16 innych kandydatów (buahahaha, cały tydzień przyjmują nowe osoby) to mamy zazwyczaj następnego dni dzień próbny. Oczywiście strój oficjalny obowiązuje i to jest już koniec informacji które dostajemy o pracy którą będziemy wykonywać „na dniu próbnym się wszystkiego dowiesz”.

No i jazda, zazwyczaj 8 rano spotkanie w siedzibie firmy, głośna muzyka, „pląsy motywacyjne”, JUICE, oklaski i jazda na wyznaczony teren z akwizycją. Aczkolwiek słowo akwizycja jest niemile widziane, preferuje się raczej sprzedaż bezpośrednią lub Door2Door, marketing bezpośredni i inne. Sprzedajemy usługi, ubezpieczenia, doradztwo finansowe, cyfrową telewizje, kosmetyki, odżywki, zdrową żywność, wszystko zależy od firmy do której trafiliśmy (o francuskich perfumach nie wspomnę nawet). W niektórych tak w niektórych nie, wieczorem drugie spotkanie w firmie, podsumowanie, ewentualne podpisanie umowy no i oczywiście pląsy, zabawy, oklaski . W dniu następnym jesteśmy już skazani na siebie.

Trzeba jednak przyznać, że ludzie są głupi a jak się ma dobrze  gadane to i te 100-300zł można dziennie zarobić i sprzedać komuś kto żyje od pierwszego do pierwszego coś czego zupełnie nie potrzebuje. Ludzie podpisują po odpowiedniej gadce bez czytania umowę a jak dobrze pójdzie to i od razu dadzą zaliczkę do ręki albo zapłacą całość bez pokwitowania.

Jak coś to herbalife, ds.-logic, aviva, save-max. Jest wystarczająco dużo bezmózgowców w każdym mieście by na nich zarobić!

Trochę o czym innym miało być ale trudno się mówi

Gr33tz fr0m Dalajlama

Written by Banda

2009/11/30 @ 1:44 pm

Napisane w Uncategorized

Tagged with , , , ,

Odpowiedzi: 6

Subscribe to comments with RSS.

  1. To coś na tym zarobiłeś w końcu czy nie?

    yan

    2009/11/30 at 3:31 pm

  2. Tak, troche zarobiłem

    Dalajlama

    2009/11/30 at 3:49 pm

    • Wiec nie kumam. Zarobiłeś czyli OK. A wyczuwam delikatną nutkę agresii w stosunku do Juice’menów.
      Juicemen to sposób myślenia. Nim się jest a nie bywa:]
      Pozdrawiam a własciewie JUICE!!!!

      szumi

      2010/08/14 at 11:12 am

  3. Ale cienko Ci szło i teraz wylewasz żale?

    me

    2010/05/23 at 5:06 pm

  4. taka prawda, że odmóżdżeni liderzy pięknie służą uganiając się za mamoną i wciskając shiciarski towar ogłupionym ludziom…a jeszcze tym podpaleni są – komedia🙂

    marian

    2011/06/01 at 7:56 am

  5. Bo JUICE’a trzeba mieć w sercu🙂 Reszta to marzyciele.

    juiceman

    2014/02/07 at 8:29 pm


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: