# Banda rzecze

To samo co w innych mediach, ale lepiej i mądrzej.

Posts Tagged ‘USA

Biznes jest biznes

leave a comment »

Witamy na Ziemi, dnia 20 października 2010 e.v. W Nowym Yorku nad Manhattanem w ostatni piątek pojawia się UFO, ale władze nie są tym zainteresowane twierdząc, że to balony. Chilijscy gónicy zatrudniają księgowego, który pomoże im równo podzielić pieniądze za wywiady, które będą w przyszłości udzielać, opowiadając jak to fajnie przez trzy miesiące być tymczasowymi homoseksualistami (prawie jak wojsko lub więzienie); na mieście krążą plotki, że facet odpowiedzialny za akcję ratowniczą (good job!) ma startować w wyborach prezydenckich ale kogo by to obchodziło. Kościół katolicki jak zwykle ma przechlapane – apb. Andre Leonard palnął, że AIDS jest oznaką immanentnej boskiej sprawiedliwości. Belgijski arcybiskup powiedział co wiedział ale zapomniał, że ciężko głosić prawdę w epoce liberalnych kłamstw, w każdym razie zabrałem świetny temat liberalnemu kłamcy wizardowilvl80 za co przepraszam.
Muzułmanie poczuli, że na świecie panuje nierównouprawnienie w ilości chały przypadającej na jedną religię, więc niejaki Sheikh Maulana Abu Sayeed (przewodniczący Islamskiej Rady Szariatu w UK) stwierdził, że mąż żony zgwałcić nie może, tzn: cokolwiek jej zrobi nie będzie to gwałtem. Jak można się domyślić, jego słowa nie zostały ciepło przyjęte przez „wrogów Islamu”. Dla czytelników, którym słowa Szejkamulanaabusajeda się spodobały i chcą zostać  muzułmanami: Koran zabrania seksu analnego, darujcie sobie.
Dług publiczny USA wynosi już ponad 13*10^12 USD, a deficyt budżetowy na obecną chwilę wynosi 1.29*10^12 USD. Nieźle jak na 300+ milionowe państwo.
W USA namber 2, czyli Polsce, wariaci z Łodzi przechodzą od słów do czynów, mordując innych wariatów, w imię wariatów, którzy nawet o to nie prosili i teraz patrzą z przestrachem gdy ich mokre sny się urzeczywistniają. Partie w przestrachu przed inflacją i dzięki inflacji zwiększają dotacje o 9 mln PLN, co pozwoli im na dalsze prowadzenie swojej działalności, której tak bardzo wszyscy potrzebujemy. Przy okazji zwiększył się także budżet kancelarii prezydenta Polski ale akurat nie pamiętam jak się facet nazywa bo jest jakiś taki mało charakterystyczny.
Czas na wróżenie z fusów: łódzki deathmatch i półżywa Kalina z lasu zajmą opinię publiczną na następne 9 dni więc parlament dalej będzie dumał nad polityką budżetową i unikał tematu reform. Po 9 dniach okaże się, że znów jest coś nie tak z katastrofą smoleńską i medialna maszyna dostanie paliwa na następne kilka dni. Niestety maszyna jest parowa, a paliwo czarne jak węgiel. Hm.
Najciekawszym zagadnieniem obecnie wydaje mi się, kulejąca globalna gospodarka, więc jeśli znajdę w niej coś zabawnego to mimo swoich nikłych kompetencji, postaram się to opisać.

Pozdrawiam
g4spr0m

P.S. Stwierdziłem, że lepiej pisać rzadziej niż częściej ale za to regularnie i konsekwentnie. Postaram się, by blog był aktualizowany raz w tygodniu, w środę.

Reklamy

Potęga atomu

leave a comment »

Mahmoud Ahmadinejad pozdrawia fanówFrancuzów i Amerykanów nie przekonały słowa Mahmuda Ahmadineżada, jakoby Iran był w stanie wyprodukować broń atomową i mimo to nie zamierza tego robić. Kłamstwa w tej wypowiedzi mają być dwa: po pierwsze Iran nie jest w stanie wzbogacić uranu do wymaganych 90%, po drugie gdyby mógł to wtedy by go użył. Bernard Kouchner, minister spraw zagranicznych Francji, mimo że nie wierzy tym słowom, sądzi, że wypowiedzi irańskiego prezydenta osłabiają bezpieczeństwo na linii stosunków Zachodu z Iranem. Widocznie wyczuł w nich pewien ukryty subtelny przekaz będący groźbą dla całego świata. Gdzie znajduje się ukryta groźba – nie wiem.

Benjamin Netanjahu, premier Izraela, chciałby ostatecznie dokopać Iranowi, którego władze nawołują do „wymazania jego państwa z mapy świata”. Nawołuje do wprowadzenia sankcji, które uniemożliwiłyby Teheranowi dalsze wzbogacanie uranu. Robert Gates, minister obrony narodowej USA, poparł pomysł i razem z Izraelem namawia europejskich polityków do wspólnego nałożenia sankcji.

Administracja Baracka Obamy chce przedstawić sparę Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Możliwość zablokowania Iranowi drogi do broni atomowej blokują jednak Chiny, które aby same mogły czuć się lepiej, blokują wszystko co ma związek z sankcjami.

Niestety nie udało mi się dowiedzieć o jakie sankcje dokładnie chodzi. Lepiej żeby były pomysłowe i skuteczne bo raczej w postkryzysowej rzeczywistości, USA nie stać na następną wojenkę.

BTW: Gdyby ktoś chciał dokopać Wam sankcjami, nie nabralibyście ochoty spuścić mu bombki na kraj. Nawet takiej małej?

Oby się Iran nie pogniewał.

g4spr0m
powered by Kate 2.5.10, Slackware 12.2

War never changes

with one comment

Laureat pokojowej nagrody Nobla pośle w ciągu pół roku 30 000 żołnierzy by zaprowadzić pokój w Afganistanie. Dzielni chłopcy spacyfikują kogo trzeba i w ten sposób prezydent spełni swoją wyborczą obietnicę wycofania żołnierzy.

Zamiast wyprowadzać żołnierzy z kraju, wystarczy wyprowadzić Afganistan spod stóp żołnierzy. Amerykański styl bycia. Wszystko byłoby zabawne gdybym wypisywał tu jakieś skończone głupoty. Obama naprawdę ma plan wprowadzić żołnierzy po to by… szybciej opuścić Afganistan. Zobaczymy, wielu senatorów ciągle uważa, że z wycofaniem można poczekać jeszcze 18 miesięcy.

Talibowie także posiadają dostęp do Internetu i zapowiedzieli rychły odzew. Czekają z utęsknieniem na nowych chłopców do rozwalenia. Wysłali oficjalnego maila, który brzmi: więcej żołnierzy = więcej mudżahedinów. Prosta strategia, która ma szanse się sprawdzić biorąc pod uwagę fakt, że Talibowie radzą sobie dużo lepiej na swoich terenach niż biedacy z wojsk sprzymierzonych.

Tymczasem walcząc z terroryzmem, Amerykanom nie udało się zapobiec klęsce głodu, którą ogłosił Bernd Debusmann, felietonista Reutersa. Okazuje się, że 300-milionowy kolos może mieć tak elementarne problemy; wynika to z faktu, że system pomocy najbiedniejszym i rezerw pożywienia w USA pozostawia wiele do życzenia. Okazało się, że produkcja czołgów, samolotów i karabinów nie uzdrowiła gospodarki, która jak wiadomo, zatrzęsła się w posadach na końcu zeszłego roku. Szkoda mi biednych głodujących pacyfistów, którzy będą zmuszeni przejść na mniej zdrową dietę, lub porzucić ideały i przyłączyć się do 30 000 wybrańców, zbawiających świat. Wojskowe jedzenie jest w tym wypadku bardzo obiecującym wyjściem z sytuacji.

g4spr0m
powered by gedit 2.28.0, Fedora 12 (Constantine)

Written by Banda

2009/12/02 at 5:46 pm